Special Forty - Image hifi

Niemiecki magazyn imagehifi w swoim najnowszym numerze testuje rocznicowe głośniki Special Forty.

"Początkowo widoczna była doskonała artykulacja głosów, na przykład w przypadku Lightnin' Hopkins w Nowym Jorku – jeden człowiek, jeden głos, umieszczone głęboko w obrazie sceny dźwiękowej".

"Trąbka Jacka Sheldona, cudownie żywy saksofon Richiego Kamuca i doskonale zaakcentowany talerz zachwyciły mnie całkowicie. I nigdy wcześniej, nigdy wcześniej nie słyszałem tak cudownego aplauzu: to nie był dźwięk przypominający deszcz, to był dźwięk prawdziwych, ciepłych dłoni i mnie na widowni."

"Podczas recenzji sprzętu audio czasami po prostu stan dobrego samopoczucia lub faza życia sprawia, że ​​słuchamy więcej muzyki. Jednak w przypadku Special Forty było to zdecydowanie spowodowane tym, że jest to niezwykle wyrafinowana maszyna do przenoszenia muzyki. Czy może być większy komplement dla głośnika niż odciągnięcie stoickiego recenzenta hi-fi od pracy, bliżej muzyki?"

"Po raz pierwszy naprawdę miło mi się słuchało utworu Lapidu Na Bo Mayry Andrade, który słyszałem tyle razy na kilku znacznie droższych głośnikach."

"I tak dla przypomnienia, wciąż był to wzmacniacz lampowy o mocy 25 W. Uprzedzenie związane z wzmacniaczem Dynaudio, wyrzuconym za burtę do Morza Północnego!"

"Potem, co zaskakujące, pies recenzenta zrobił komentarz - zabawny, ale prawdziwy i warty milion dolarów w opowieści: gładkość, a także obecność w głosie piosenkarki, chropowatość, a także miękkość, seksapil w jej głosie naprawdę przyprawiły mnie o gęsią skórkę. Dalsze dowody na hiperrealistyczną reprodukcję głosu mówiącego pochodzą od mojego psa: grając w Mayrę Andrade, nagle zaczął szczekać, bo wyczuł, że w pokoju jest ktoś jeszcze. "

Można kupić nowe wydanie imagehifi z pełną 10-stronicową recenzją Special Forty tutaj 

Chcesz więcej?

Hifi&records nie jest jedyną firmą, która recenzowała głośniki Special Forty. 

FIND A DEALER